Usiadła na łóżku. Ja poszedłem jeszcze do kuchni po coś do picia. Gdy wróciłem, sprawdzała coś w swoim telefonie. Łzy zaczęły jej płynąć z oczu. Usiadłem obok niej i przytuliłem ją do siebie. Nie mogła się uspokoić. Dopiero po godzinie było wszystko okey. Dowiedziałem się dożo rzeczy o niej. Okazało się, że w ogóle nie zna One Direction... zdarza się. Opowiedziałem jej o sobie, o zespole. Słuchała mnie cały czas. Spojrzałem w jej oczy... były takie piękne. Gadaliśmy bez przerwy, gdy nagle do domu wrócili chłopaki. Powiedziałem, że zaraz wracam i zszedłem do chłopaków. Przytuliłem Harrego i powiedziałem, żeby mi nie przeszkadzali. Byli bardzo ciekawi dlaczego. Powiedziałem, że mam gościa i wróciłem do Rose. Nadal siedziała i patrzyła się przez okno. Widocznie nad czymś rozmyślała, bo nawet nie zauważyła jak wróciłem. Usiadłem obok niej a ona tylko zapiszczała i wstała.
- Przepraszam.... - powiedziała
- Ale za co ? - zapytałem bo nie wiedziałęm o co chodzi
- Muszę już iść - powiedziała i wzięla torbe
- Odprowadzę cię
- Chce ci się ? - zapytała
- No pewnie, że tak
Wyszliśmy z pokoju i zeszlismy na dół. Chłopaki zauważyli Rose i popatrzyli na mnie. Harry przez chwilę patrzył na Rose a potem powiedział
- Rose ?
- No a co ? - zapytała
- Pamiętasz mnie ? To ja Harry, chodziliśmy raze przez 6 lat do podstawówki
- A to ty ? Niemożliwe
- A niby dlaczego ?
- Bez odpowiedzi ale pamiętam cię. To ty zawsze spóźniałeś się na lekcej, prawda ? I łaziłeś za mną ?
- No to ja
- Heh ja ide pa - powiedziała i wyszła a ja za nią
Szliśmy w ciszy. Cały czas myślałem o niej i o Harrym. Czy oni naprawdę się znali ? Postanowiłem ją zapytać
- Ty naprawdę znasz Harrego ?
- Niestety
- Czemu niestety ?
- Wiesz co, on był okropny ! Cały czas się mnie czepiał i łaził za mną. Miałam go serdecznie dość. Raz nawet dałam mu z liścia, żeby się odwalił ale on dalej za mną łaził
- Nie dziwię mu się....
- Dlaczego ?
- No bo.... a nie ważne
- Nie chcesz to nie mów...
Gdy doszliśmy po jakiś ogromny i wielki budynek, okazało się, że to jej dom. Był pomalowany na przemian kolor biały i brązowy jak kawa. Był jednym słowem piękny. Przytuliła mnie i weszła do środka. Wróciłem do domu. Od razu poprosiłem Harrego na stronę. Pogadałam z nim na temat Rose. Nie wiedziałem, że Harry do niej startował. Na szczęście juz się odkochał. Wróciłem do siebie do pokoju. Włączyłem laptopa i weszłem na TT. Poodpisywałem fanom na listy i położyłem sie na łóżko.
* Oczami Rose *
Idiota, przeciez mówił, że mnie kocha. Widocznie kłamał. Ciężko będzie mi się pozbierać po tym rozstaniu. W końcu to aż 3 lata. Ale myślę, że jak będe się spotykać z Louisem to powinnam zapomnieć. Właśnie... zapomnieć. Nie myśleć o nim. Wszystko skończone. Ale teraz mowa o Lou. Siedziałam na ławce w parku, płakałam... baaa ryczałam. Lou się do mnie przysiadł, pytał co się stało. Ciekawe czy do każdego się tak przysiada.... może ale nie wiem. W każdym razie, zaprosił mnie do siebie, porozmawiał ze mną i w ogóle. Powiedział, że jestem piękna. A ja na to w myślach " Że co kurwa ?! Co on pierdoli ! " Czy ja moge mu się podobać ? Nie wiem... może ale nie jestem teraz gotowa na związki. Poszłam do pokoju do siebie na górę. Położyłam się na łóżku i znowu zaczęłam płakać. Nikogo nie było w domu, byłam sama. Lezałam na tym łóżku i nie mogłam się pozbierać. Po dwu godzinnym płakaniu, nie miałam czym płakać. Zeszłam na dół i poszłam do kuchni. Chciałam zrobic kanapki ale jak kroiłam pomidora to przecięłam sobie dłoń. Szybko wzięłam chusteczki i przyłożyłam do rany. Krew nie chciała przestać się lać, więc poszłam na górę do łazienki i włożyłam rękę pod zimną wodę. Po chwili krew już się nie lała. Zakleiłam ranę plastrem i owinełam bandarzem. Wróciałam do robienia kanapek. Gdy zjadłam, poszłam pooglądac telewizję. Oglądałam jakiś nudny film i zasnęłam przed telewizorem na kanapie. Kilka godzin później obudziła mnie moja mama. Było około jedenastej. Poszłam do łazienki i wzięłam krótki prysznic. Ta rana strasznie mnie piekła. Gdy się umyłam, poszłam spać. Śniłam o Louisie......
Sorka za błędy :D
super, http://young-pretty-lovely.blogspot.com zapraszam na nowy rozdział :>
OdpowiedzUsuń+zapraszam na nowy rozdział z perspektywy Lilly na blogu http://young-pretty-lovely.blogspot.com/ oraz na stronę,która wygrała konkurs
OdpowiedzUsuńhttp://onedirectionlove4ever.blogspot.com/
Pozdrawiam
Lilly<3.